Imprezy cykliczne

Stadion Szyca w rękach Miasta Poznania

Dobiegły końca wieloletnie starania władz Miasta o pozyskanie stadionu im. Edmunda Szyca i przylegającego do niego terenu. Po trudnych negocjacjach z użytkownikiem wieczystym, strony doszły do porozumienia. Czas na kolejny krok.

W czwartek, 9 sierpnia działka, na której znajduje się stadion i tereny do niego przyległe zostaną oficjalnie przekazane Miastu Poznań. Zarządzać nimi będą Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji. Najpierw teren ten zostanie zabezpieczony. POSiR szacuje, że koszt takiego przedsięwzięcia wyniesie od 400 do 500 tys. zł. Uporządkowanie działki nastąpi tak szybko, jak będzie to możliwe. Pieniądze na ten cel musi zabezpieczyć Rada Miasta Poznania.

Stadion im. Edmunda Szyca to symboliczne miejsce w Poznaniu. Dobrze, że udało się go odzyskać. Sądzę, że za kilka lat nie poznają Państwo tego miejsca – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – To przykre, że teren ten tak dzisiaj wygląda. Z takich lekcji trzeba jednak wyciągać wnioski. To, co działo się przez ostatnie 20 lat, pokazuje również, że w relacjach z klubami sportowymi należy zachować ostrożność – dodaje prezydent Poznania.

Przed Miastem stoi wiele wyzwań. To m. in. rozwiązanie problemu koczujących na terenach stadionu bezdomnych. Jeżeli osoby te pozwolą sobie pomóc, na pewno pomoc otrzymają. Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie są z nimi w stałym kontakcie. Ludzie ci już teraz dostają od miasta m. in. zasiłki czy bony żywnościowe. W każdej chwili mogą przenieść się do schroniska dla bezdomnych, gdzie otrzymają dach nad głową. Część „mieszkańców” stadionu im. E. Szyca już teraz, w okresie zimowym, korzysta z tego rozwiązania.

Konkurs na zagospodarowanie nowo nabytych terenów powinien zostać ogłoszony do końca tego roku. Konsultacje społeczne, przeprowadzone w 2012 r. pokazały, że mieszkańcy miasta nie chcą w tym miejscu gęstej zabudowy mieszkaniowej ani handlowo-usługowej. Ich zdanie zostanie wzięte pod uwagę. Jeden ze scenariuszy zakłada, że działkę po dawnym stadionie zajmą tereny zielone. Może znaleźć się tam miejsce także na halę sportowo-widowiskową. Za takim rozwiązaniem przemawia położenie w ścisłym centrum miasta. Teren ten jest też dobrze skomunikowany. Ma bardzo dobre połączenie z autostradą, w bliskim sąsiedztwie znajduje się Dworzec PKP. Wszystko zależy jednak od zapotrzebowania na taką działalność. Na pytanie, czy potrzebny jest kolejny obiekt sportowy, będzie można odpowiedzieć po remoncie Hali Arena. Po modernizacji będzie ona w stanie pomieścić do 6 tys. widzów.

Bardzo ważne jest dla mnie, by nie projektować tego obiektu w oderwaniu od sąsiedztwa. Chciałbym, aby miejsce to jak najlepiej służyło poznaniakom. Ten teren to wielkie wyzwanie dla architektów. Jestem jednak przekonany, że otrzymamy propozycję, która w przyszłych dekadach będzie dla poznaniaków powodem dumy – mówi Jacek Jaśkowiak.

Stadion im. E. Szyca to obiekt historyczny. Powstał w 1929 roku z okazji Powszechnej Wystawy Krajowej (PeWuKi). Trenować na nim mieli piłkarze klubu Warta Poznań. Ze względu na wady konstrukcyjne, stadion nie mógł być jednak użytkowany. Zmieniło się to po przebudowie, w latach 50. Po 1989 roku nazwę stadionu przemianowano – z im. 22 lipca na im. Edmunda Szyca – jednego z założycieli klub Warta Poznań. Przemiany ustrojowe sprawiły jednak, że KS Warta utracił jednego z głównych sponsorów – HCP, który przez wiele lat utrzymywał obiekt. Problemy finansowe sprawiły, że stadion popadł w ruinę. Warta Poznań otrzymała prawo wieczystego użytkowania obiektu, ale postanowiła je zbyć. Kolejne zmiany użytkowników wieczystych skutkowały dalszą degradacją obiektu.

Pierwszy realny krok w kierunku ochrony funkcji sportowo-rekreacyjnych terenu stadionu podjęty został w styczniu 2017 roku – Rada Miasta uchwaliła, przedłożony przez Prezydenta, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego „W rejonie ulicy Dolna Wilda”.Zakończyło to wszelkie dotychczasowe dywagacje dotyczące zmiany przeznaczenia i zabudowy stadionu.

Szeroko dyskutowana kwestia rozwiązania prawa użytkowania wieczystego okazała się niemożliwa do realizacji. Dlatego też Miasto podjęło negocjacje zmierzające do nabycia tego terenu. Były one bardzo trudne, ze względu na rozdźwięk w oczekiwaniach stron. Przełom w negocjacjach nastąpił w marcu tego roku, gdy do rozmów włączył się prezydent Jaśkowiak. W rezultacie zawarta została umowa sprzedaży terenu, o powierzchni ok. 6,5 ha, za łączną kwotę 10 milionów złotych. Dodatkowo ustalono, że kwota ta zostanie rozłożona na dwie raty – pierwszą Miasto zapłaci w roku bieżącym, a drugą – w przyszłym.

Źródło: AJ, poznan.pl

Share on FacebookShare on Google+