Sprinterski sezon rozkręca się na dobre – w maju do międzynarodowej rywalizacji w Pucharze Świata wrócili seniorzy, zaś przed tygodniem polska reprezentacja z powodzeniem radziła sobie w prestiżowych regatach w Bratysławie, zdobywając w nich aż 40 medali. Wielkimi krokami zbliżają się pierwsze imprezy mistrzowskie z udziałem Polaków, dlatego trenerzy młodzieżowych i juniorskich kadr narodowych w trakcie regat eliminacyjnych w Poznaniu mogli się przekonać, na kogo mogą liczyć w rywalizacji o najwyższą stawkę.
W piątek, na otwarcie kwalifikacji na poznańskiej Malcie rywalizowano na najkrótszym dystansie. Większych niespodzianek nie było w K-1 200 m u młodzieżowców – finał kobiet wygrała Dominika Zimnoch (Dojlidy Białystok) przed Zofią Więcławską (Włókniarz Chełmża) i Weroniką Marczewską (Kopernik Bydgoszcz), zaś u mężczyzn triumfował najbardziej doświadczony ze stawki, 23-letni Mikołaj Walulik (KS Posnania). W gronie kanadyjkarek najlepiej poradziły Poznanianki, a najszybsza z nich w finale C-1 200 m była Patrycja Szymańska (AZS AWF Poznań). W tej samej konkurencji – tyle że wśród juniorek – zgodnie z planem triumfowała Sandra Nowak (Warta Poznań), a tuż za nią finiszowała zaledwie 16-letnia Anna Vdovychenko (Zawisza Bydgoszcz). Zaskakująco potoczyła się rywalizacja w C-1 200 m juniorów, albowiem na podium nie było żadnego z aktualnych mistrzów świata juniorów w C-4 500 m. W finale wygrał Jakub Kawka (KSC Olsztyn) przed Erykiem Baczyńskim (Zawisza) i Jakubem Matulewiczem (MKS Czechowice-Dziedzice), a tuż za czołową trójką uplasowali się Oskar Dekowski (Astoria Bydgoszcz) i Kacper Stanek (Warta). W rywalizacji K-1 200 m juniorek zwyciężyła Julia Piasecka (Silvant Kajak Elbląg), a juniorów – Leonid Liuliaiev (Energetyk Poznań).
Niedziela była zaś dniem na ostateczne rozstrzygnięcia na 500 i 1000 m. W porannej rywalizacji na krótszym dystansie ponownie błyszczeli piątkowi triumfatorzy. Zmagania w młodzieżowym K-1 500 m mężczyzn wygrał z dużą przewagą Walulik, finiszując przed Mateuszem Kubalskim (KS G’Power Gorzów Wlkp.) i Mikołajem Kotem (Silvant). – Mikołaj prezentuje się dobrze od początku sezonu. Już na konsultacjach w Wałczu czy na zgrupowaniu przed tymi regatami eliminacyjnymi udowadniał, że jego forma idzie do góry i jest czołowym zawodnikiem tej reprezentacji. Jego postawa i wyniki w Poznaniu nie są więc dla mnie niespodzianką – mówił Jakub Cebula, trener kadry narodowej kajakarzy U-23. W finale kajakarek do lat 23 zwyciężyła Więcławska, za którą finiszowały zawodniczki bydgoskiego Kopernika – Martyna Jaskólska i Marczewska. Emocjonująco było w finale C-1 500 m młodzieżowców, ale ostatecznie zwycięsko z boju z Patrykiem Stasiełowiczem (AZS PO Opole) wyszedł Kacper Sieradzan (Wiskord Szczecin). W konkurencji tej wśród pań w kategorii U-23 triumfowała znów Szymańska przed Amelią Sołtyńską (Posnania) i Jagodą Stodulską (Włókniarz). W juniorskiej rywalizacji doskonałą formę podczas regat eliminacyjnych w Poznaniu potwierdził Kawka, wygrywając finał C-1 500 m przed Dekowskim i Maciejem Falbagowskim (KKS Nowa Sól).
– Kuba dostał się do reprezentacji dzięki występom na wiosennych konsultacjach w Wałczu. Ostatnio był z nami na regatach w Bratysławie, gdzie pokazał się z bardzo dobrej strony, a teraz w Poznaniu potwierdził wysoką formę – komentował Ireneusz Szpynda, trener juniorskiej reprezentacji Polski kanadyjkarzy.
Pewną, przekonującą wygraną w tej C-1 200 m wśród kanadyjkarek odniosła Nowak, mając ponad 3,5 sekundy przewagi nad drugą Martyną Rassak (Warta) i trzecią Mają Górską (Włókniarz). W juniorskim K-1 500 m kobiet kolejne zwycięstwo w ten weekend zanotowała Piasecka, za którą finiszowały Milena Włodarczyk (Kopernik) i Kinga Chojnacka (Zryw). Rywalizację kajakarzy-juniorów na tym dystansie zdominowali Gorzowianie – zwyciężył Maciej Bargiel (KS G’Power Gorzów Wlkp.) przed Mikołajem Kaźmierczakiem (Zryw Wolsztyn) i Adamem Kuścińskim (Admira Gorzów Wlkp.).
Poznańskie eliminacje zakończyły finały na najdłuższym dystansie. W K-1 1000 m zgodnie z przewidywaniami wygrała Marczewska przed Więcławską i Zuzanną Błażejczak (Włókniarz). Z kolei w gronie młodzieżowców w tej konkurencji zwyciężył Tomasz Burko (Admira) przed Igorem Wyszkowskim (AZS AWF Poznań) i klubowym kolegą Norbertem Midlochem. Swoje drugie niedzielne zwycięstwo – tym razem w C-1 1000 m – odniósł Sieradzan, za którym na mecie zameldowali się Gracjan Michalak (AZS AWF Poznań) i Stasiełowicz. U juniorów dalej nie było mocnych na Piasecką i Nowak. Pierwsza nie miała sobie równych w K-1 1000 m, wygrywając pewnie przed Mileną Włodarczyk i Oliwią Borucką (KKW 1929 Kraków), z kolei Nowak triumfowała przed Rassak i Amelią Turczyk (KKS Nowa Sól).
– Julia pokazała bardzo wysoką formę, niezależnie od długości dystansu – przyznaje Piotr Mazur, szkoleniowiec juniorskiej reprezentacji Polski kajakarek, który ma zamiar postawić na Piasecką w konkurencji jedynkarek na MMŚ. – Będziemy chcieli sprawdzić, w którym miejscu na świecie jest nasza najlepsza zawodniczka, a po MMŚ w Kanadzie przyjdzie czas na analizę, czy idziemy w stronę jedynek, czy szukamy osad, żeby walczyć o medale. Myślę, że Julia jak najbardziej jest gotowa, aby walczyć o finały MMŚ i MME. Na poprzednich MME już miała finał K-1 500 m, więc sądzę, że w tym sezonie udźwignie presję. A finały rządzą się swoimi prawami i tam może się wydarzyć wszystko – uważa Mazur.
W rywalizacji kajakarzy-juniorów na tym dystansie wygrał Kaźmierczak, drugie miejsce zajął Kuściński, a trzecie Dawid Kwaśniewski-Droździel (LKK Hubertus Biały Bór). W innej olimpijskiej konkurencji – C-1 1000 m – triumfował Dekowski, a tuż za nim w finale uplasowali się Michał Lipiński (AZS AWF Poznań) i Alex Skrzypiec (MRKS Gdańsk).
– To jest sport i przed eliminacjami nie jest łatwo przewidzieć, kto awansuje do kadry. Chłopacy między sobą się tasują, co pokazuje, że podnosi się nasz poziom sportowy. Z drugiej strony trzeba na nowo poszukać szybkich osad, które będą w stanie rywalizować na imprezach mistrzowskich o medale – dopowiada Szpynda.
Przypomnijmy, że MMŚ w sprincie kajakowym odbędą się już za miesiąc w kanadyjskim Halifax (1-5 lipca), a trzy tygodnie później w Szeged rozpoczną się MME (23-26 lipca). Przed rokiem na MMŚ w portugalskim Montemor-o-Velho biało-czerwoni zdobyli dwa medale, a na MME w rumuńskim Pitesti wywalczyli jedenaście krążków.

