Za pięć miesięcy Poznań przywita najlepszych kajakarzy świata. Grzegorz Kotowicz: To ma być święto całego kajakarstwa
Równo za pięć miesięcy, 26 sierpnia, Poznań stanie się światową stolicą kajakarstwa. Na torze regatowym Malta rozpoczną się mistrzostwa świata w kajakarstwie sprinterskim i parakajakarstwie – jedno z najważniejszych wydarzeń sportowych 2026 roku w Polsce. Do stolicy Wielkopolski przyjadą najlepsi zawodnicy globu, by rywalizować o medale i tytuły mistrzów świata
To wydarzenie ma szczególny wymiar, bo Poznań już po raz czwarty w historii będzie gospodarzem tej prestiżowej imprezy. Wcześniej mistrzostwa świata w kajakarstwie sprinterskim odbywały się tu w 1990, 2001 i 2010 roku. Po szesnastu latach światowa elita wraca więc do sprawdzonej lokalizacji, która przez lata budowała swoją renomę w międzynarodowym środowisku.
– Powrót mistrzostw świata do Poznania to dla nas ogromna satysfakcja i dowód, że przez lata budowaliśmy silną pozycję w międzynarodowym kajakarstwie. To także zobowiązanie, by ponownie stanąć na wysokości zadania – podkreśla prezes Polskiego Związku Kajakowego Grzegorz Kotowicz, sam zresztą wielokrotny medalista mistrzostw świata.
Poznań to nie tylko historia mistrzostw świata. To także miejsce regularnych zawodów najwyższej rangi – od zawodów Pucharu Świata, przez mistrzostwa Europy, aż po imprezy juniorskie i regaty nadziei olimpijskich. Malta od lat uchodzi za jeden z najlepszych torów regatowych na świecie, co miało kluczowe znaczenie przy przyznaniu Polsce organizacji czempionatu. Obok rywalizacji w sprincie kibice będą mogli zobaczyć również najlepszych zawodników parakajakarstwa. To dynamicznie rozwijająca się część tej dyscypliny, która od lat przyciąga coraz większą uwagę.
– Chcemy, aby te mistrzostwa były świętem całego kajakarstwa, zarówno olimpijskiego, jak i parakajakarstwa. To wydarzenie ma ogromny potencjał sportowy i społeczny. Naszym celem jest stworzenie zawodnikom optymalnych warunków do walki o medale, a dla kibiców optymalnych do oglądania – dodaje Kotowicz. Polskich zawodników wspiera sponsor główny polskiego kajakarstwa PGE Polska Grupa Energetyczna.
Dla polskich zawodników będzie to niepowtarzalna okazja do walki o medale przed własną publicznością w trakcie najważniejszej imprezy w roku. Spośród zawodniczek i zawodników, którzy mogą znaleźć się w gronie reprezentantów na tę imprezę tylko Karolina Naja startowała w ostatnich mistrzostwach świata w Polsce i nawet wywalczyła brązowy medal w czwórce kobiet. Historia pokazuje, że biało-czerwoni potrafią wykorzystywać atut własnego toru, a doping kibiców na Malcie wielokrotnie niósł ich do znakomitych wyników. – Jestem przekonany, że atmosfera na trybunach będzie wyjątkowa. Polscy kibice kochają kajakarstwo i potrafią stworzyć niesamowite wsparcie dla naszych reprezentantów – dodaje prezes PZKaj.
Mistrzostwa świata w kajakarskim sprincie i parakajakarstwie odbędą się w Poznaniu w dniach 26-30 sierpnia.